W każdej dziedzinie biznesu zdarzają się osoby, które nie są uczciwe.
Nie dziwi więc, że również niektórzy trenerzy personalni oszukują ludzi, którym powinni świadczyć dobrą usługę.
Wczoraj rozmawiałem z moją znajomą, która zadawała mi podejrzanie dużo pytań odnośnie mojej pracy.
Gdy po którymś z kolei pytaniu, zainteresowałem się jej ciekawością, poinformowała mnie, że miała”przyjemność” trenować przez kilka tygodni z tzw.trenerem osobistym.
Postawa opisanego poniżej Pana skłoniła mnie do opisania przypadku i wskazania Wam, pewnych „nieprawidłowości” których zdecydowanie powinniście unikać podczas treningów z trenerami.
Trening po koleżeńsku
Omawiany trener, dajmy mu zastępcze imię Klaudiusz, zapytany ile kosztuje trening, odpowiedział mojej znajomej, że na pewno jakoś się dogadają i cena po koleżeńsku będzie zdecydowanie korzystna.
Po odbyciu blisko piętnastu treningów, cena którą usłyszała klientka, była ponad dwukrotnie wyższa niż rynkowa średnia z miasta w którym treningi miały miejsce.
Moja rada:
Unikaj koleżeńskich treningów i zawsze przed rozpoczęciem współpracy ostro definiuj stronę finansową.
Trening po koleżeńsku c.d
Trener Klaudiusz, rozumując w kategoriach treningu koleżeńskiego(jego zdaniem stawka była koleżeńska)uważał, że nie jest zobowiązany by cały czas trwania treningu towarzyszyć mojej znajomej, w związku z czym dosyć często zostawiał ją na treningu samą sobie, rozkoszując się towarzystwem innych osób.
Moja rada:
Płacisz za określony czas, który ktoś Tobie sprzedaje razem z całą swoją wiedzą(jeśli ją posiada)
Masz prawo oczekiwać, że trener cały czas trwania sesji treningowej, poświęci Tobie i nie będzie wdawał się w pogaduchy z kolegami itp.
Jak często trenować?
Na to pytanie, opisywany trener odpowiedział….jak najczęściej, im więcej tym lepiej, a najlepiej ze dwa razy dziennie(w ogóle to zrezygnuj z pracy i żyj tylko treningiem)
Moja rada:
Jasne jest, że częsty i regularny trening jest lepszy, niż sporadyczny, jednak proponuję zaczynać umiarkowanie i ewentualnie z biegiem czasu zwiększać ilość sesji treningowych w tygodniu. Takie podejście pozwoli Ci na przyjrzenie się pracy trenera i waszej relacji podczas treningów, a przy okazji da Ci czas na przyzwyczajenie mięśni do obciążeń jakie niesie trening sportowy.
Nieobecny i spóźniony
Pan trener Klaudiusz notorycznie spóźniał się kilka lub kilkanaście minut na treningi, albo skracał je o parę chwil, tłumacząc się ważnymi sprawami.
Moja rada:
Nie zgadzaj się na takie traktowanie, kontraktujesz określoną ilość czasu i za to płacisz.
Jeśli usłyszysz, że ważne sprawy kogoś zatrzymały, zapytaj czy Ty nie jesteś dostatecznie ważna/ważny dla trenera-no bo jeśli nie jesteś to po co Ci taki trener.
Suplementy
Pan trener, zakomunikował koleżance, że trening bez suplementów nie ma sensu, więc niezbędne jest aby nabyła odpowiedni zestaw od niego, po super cenie.
Kilka dni później dostarczył parę puch kulturystycznej paszy, którą klientka miała skwapliwie konsumować.
Moja rada:
Większość sprzedawców, zawyża zalety swoich produktów, bo na nich zarabia, zatem kieruj się umiarkowanym sceptycyzmem, gdy trener zarzuca Cię masą suplementów.
Poza tym, jeśli trener dostarcza Ci odżywki, oczekuj, że dostaniesz na nie paragon sklepowy, tak aby nie płacić mu dodatkowej prowizji za doniesienie-w ten sposób ilość proponowanych suplementów zdecydowanie się zmniejszy.
Podsumowanie
Moja znajoma po niespełna kilkunastu treningach ze swoim trenerem, zapłaciła mu niemal 2000 złotych i oczywiście zrażona jego pracą, opowiedziała o tym kilku swoim znajomym.
Po „współpracy” zostało jej niemiłe wspomnienie i dwie torby suplementów, które oddała bratu.
Jeśli macie podobne lub inne wrażenia ze współpracy z trenerami osobistymi, to podzielcie się nimi.
Zbieżność osób i zdarzeń opisanych w artykule była celowa, zmianie uległo tylko imię trenera.
Znaczniki
efektyklienci
W każdej branży zdążają się podobne sytuacje … Niestety nie jesteśmy w stanie tak do końca przewidzieć z kim nawiązujemy współpracę. Myślę, że praca trenera jest odpowiedzialnym zajęciem! Masz przecież w swoich rękach czyjeś zdrowie i od ciebie jak widać po tej publikacji wile zależy.
Ja również uważam, że praca trenera jest odpowiedzialnym zajęciem.
Dzięki za komentarz
Dokładnie. Jest to odpowiedzialna praca i ktoś powierza trenerowi swoje zdrowie, a ten powinien dbać o to by pod jego
„okiem”rozwijać się jak najlepiej.
Ja również uważam, że to odpowiedzialna praca.
W końcu ludzie powierzają swoje zdrowie w ręce trenerów
Jejku, mam nadzieję ze mnie na Ciebie stać… potrzebuje prawdziwego kopniaka i kogos kto nie bedzie mi odpuszczal…
Faktycznie, czasami lituję się, gdy patrzę jak któryś z moich klientów się męczy, ale nie zdarza się to zbyt często…:-)
Pani Katarzyno, nie mogę się do Pani dodzwonić, ani skontaktować się mailowo(adres jest odrzucany) dlatego proszę jeszcze raz o kontakt
Czy jeśli osoba zgłasza się do trenera z konkretnym celem, np chce schudnąć, ćwiczy 4 razy w tygodniu od roku i po tym roku efektem jest zmniejszenie wymiaru o kilka centymetrów (około 4%) i zachowanie wagi, to gdzie szukać problemu? Ostatnio znajoma mi o tym opowiedziała i byłem lekko zdziwiony słabymi efektami po tak długim okresie ćwiczenia, wiem, że dieta ma znaczenie oraz że mięśnie ważą więcej od tłuszczu ale jednak rok czasu, tym bardziej, że z jej opisu wynika, że w kółko wykonuje ćwiczenia obwodowe w różnych kombinacjach, brzmi to trochę jak naciąganie na pieniądze.