No cóż nadszedł czas aby zmierzyć się z bardzo trudnym, ale też bardzo ważnym pytaniem,
które odżywki białkowe są najlepsze?
Dla Tych którzy nie przeczytają całego artykułu: te które są wyprodukowane w UE.
Ja wiem, że amerykańskie suplementy mają dobrą prasę i silny marketing, ale chciałbym abyście zrozumieli, że nie zawsze idzie za tym dobra jakość.
Dlaczego?
Znam trzy powody.
Pierwszy jest taki, że istnieją inne dozwolone poziomy niezgodności, tego co jest napisane na etykiecie i tego co znajduje się wewnątrz pudełka.
Co mam na myśli?
W krajach UE jeśli producent deklaruje, że odżywka ma 80% białka to w środku może się znajdować od 77,6% do 82,4% białka.
Innymi słowy ilość białka może się różnić o 3% od tego co napisane na opakowaniu.
Jak sprawa się ma w odniesieniu do amerykańskich odżywek?
Niestety skład może się różnić o 10%(takie są dopuszczalne normy w USA), tak więc w środku może być nawet 70% białka.
Kto z Was, chce za to płacić?
Kto lubi być nabijany w butelkę?
Ja na pewno nie.
Kolejna rzecz związana z odżywkami amerykańskimi dotyczy, tego, że bardzo często, zamiast 80% białka serwatki w gotowym produkcie,
kupujemy trochę serwatki oraz inne białka, znacznie tańsze.
Przykładowo możemy znaleźć w składzie znaczne ilości kolagenu.
Standardowo używany w małych ilościach, służy poprawie cech fizyko-chemicznych.
W amerykańskich odżywkach kolagenu jest znacznie więcej niż potrzeba, a jego nadmiar wynika z jego niskiej ceny.
Jeśli pragniesz wzmocnić ścięgna, to już wiesz jak.
Ostatnia rzecz na którą chcę zwrócić Waszą uwagę, to fakt, że większość europejskich producentów,
pracuje w oparciu o standardy GMP(ang.Good Manufacturing Practice).
Jest to certyfikat, który daje pewność dotyczącą, pochodzenia składników, ich wysokiej jakości oraz prawidłowej praktyki wytwórczej produktu.
Tym samym gwarantuje wysoką jakość odżywki.
Warto wspomnieć, że początkowo funkcjonował tylko w przemyśle farmaceutycznym, jednak teraz niektóre firmy odżywkowe i kosmetyczne, również go posiadają.
Odwrotnie ma się sprawa w odniesieniu do odżywek amerykańskich.
Niestety, wielu producentów zza oceanu, nie ma takiego certyfikatu.
Podsumowując, jeśli zależy Wam na dobrym i bezpiecznym produkcie, to kupujcie europejskie produkty.
Wybierajcie takich producentów, którzy na opakowaniu deklarują pracę w oparciu o system GMP.
Pamiętajcie, że z reguły podejrzanie niska cena, oznacza słaby produkt.
Smacznego.
ps. Niestety nadal żadna firma odżywkowa mnie nie sponsoruje za pisanie takich rzeczy, he he.
Znaczniki
dietymasa mięśniowasuplementy
Że też nigdzie o tym nie piszą, a przeceiz t bardzo cenna informacja przy wyborze tych produktów.
ps. rewelacyjny, fachowy blog