Pan Rafał jest osobą wyjątkowo ambitną. Mało znam ludzi, którzy tak poważnie podchodzą do tego, co robią. Podejrzewam, że to stąd biorą się jego sukcesy-nie tylko w treningu ! Poza tym, jest bardzo sympatycznym człowiekiem.
1.W jakim celu Pan ćwiczy?
Ćwiczę, żeby lepiej czuć się we własnym ciele, żeby schudnąć, żeby w końcu naprawić błędy młodości i siedzącego trybu życia.
2.Czy zauważył Pan jakieś różnice(w swoim życiu,ciele itp)odkąd ćwiczy?
Przede wszystkim zacząłem sypiać bez problemu, co w przypadku prowadzenia dynamicznej firmy i stresów z nią związanych było dużym problemem.
Stałem się bardziej pogodny, łatwiej podchodzę do sytuacji stresujących. Co do ciała – to ubrania, w które do tej pory nie mogłem się wbić stały się za duże.
3.Skąd czerpie Pan motywację do ćwiczeń?
Hmmm, to trudne żeby opisać w kilku słowach. Na początku, jak zaczynałem, to była motywacja wynikająca z faktu, że nie chciałem więcej wyglądać tak jak wyglądałem, że nie chciałem więcej oglądać swojego ciała w lustrze, nie chciałem więcej dyszeć po przebiegnięciu kilkuset metrów lub wejściu po
schodach na 3 piętro. A teraz – jestem zmotywowany, bo widzę efekty, bo lepiej śpię, bo dobrze mi się pracuje z moim trenerem, bo jest to odskocznia od firmy..
4.Jak się Panu ze mną pracuje?
Dobrze. Cieszę się, że treningi są zróżnicowane i nigdy nie wiem co mnie czeka 🙂 Jest czas „na wycisk” i na żarty podczas przerw. Maciek nie tylko
jest wysokiej klasy trenerem, ale i dobrym psychologiem.
Znaczniki
klienci
GRATULACJE PANOWIE!